Kolejna grupa to emulgatory i stabilizatory, czyli składniki, które dbają o to, aby lody miały jednolitą strukturę i nie rozwarstwiały się w trakcie przechowywania. Dzięki nim masa jest gładka, a kryształki lodu mniej wyczuwalne. Choć brzmią skomplikowanie, ich rola sprowadza się głównie do „technicznego utrzymania” produktu w odpowiedniej formie.
Na etykietach często pojawiają się też aromaty naturalne i identyczne z naturalnymi. Te pierwsze pochodzą z naturalnych źródeł, ale nie zawsze oznacza to, że są to np. owoce wprost z pola. Drugie natomiast są tworzone w laboratoriach tak, by odtwarzać smak naturalnych składników. W praktyce to one bardzo często odpowiadają za intensywny smak „truskawki” czy „maliny”, mimo że samych owoców jest w produkcie niewiele.
Komentarze (0)